Długopis? Instrument? Nie, to FretPen!

Skojarzenia skrajnie różne, ale fakt połączenia pisania i grania na instrumencie jest bardzo ciekawy. Jeżeli więc pragniesz zagrać solówkę w miejscu, gdzie nie zawsze masz dostęp do swojej gitary to FretPen ci w tym pomoże.

kickstarter.com

Nie od dziś wiemy, że muzyka jest dla nas inspiracją, działa kojąco lub motywująco. Twórcy urządzenia FretPen myślą podobnie. Na pierwszy rzut oka wydawać by się mogło, że jest to zwykły długopis, o dość specyficznej budowie. Wygląda na dość skomplikowane, ale w rzeczywistości takie nie jest. Jest prosto, bo tak być powinno.

Gadżet o dwóch twarzach

W dosłownie jednej chwili, możemy zamienić końcówkę długopisu na miniaturowy korpus gitary elektrycznej (dołączony w zestawie). Od tej chwili mamy do dyspozycji instrument, na którym można dać przysłowiowego „czadu”. Serio. Popatrzcie tylko na ten film:

Trzeba jednak przyznać, że bez odpowiedniej aplikacji, przystawka korpusu jest zwykłym bajerem. Wniosek z tego jeden – bez smartfona nie pogramy.

Nie dla wszystkich

Urządzenie komunikuje się bezprzewodowo za pośrednictwem technologii Bluetooth LE, którą wykorzystuje iPad, iPod oraz iPhone. Niestety, w chwili obecnej producent nie zdecydował się wesprzeć innych popularnych systemów, takich jak Android czy Windows Mobile. Nie wykluczone, że w przyszłości taka opcja będzie dostępna.

Jako instrument elektroniczny FretPen będzie wymagał ładowania, którego dokonamy za pomocą portu micro-USB. Nie podano jednak informacji o pojemności baterii, czasu jej ładowania oraz długości gry na jednym ładowaniu. Zagadka jakich mało.


Co do dźwięków, te są naprawdę soczyste. A chwyty? Bardzo proste. Mogą więc z niego skorzystać zarówno osoby doświadczone, jak i takie, które dopiero zaczynają przygodę z gitarą elektryczną.

Zobacz również: Gadżet tygodnia: Oculus Rift

Planujesz urlop? Wypoczynek na plaży? A może czeka cię wyjazd z pracy? FretPen jest gadżetem dla osób, które nie mogą rozstać się ze swoja gitarą. Pomimo niewielkich rozmiarów drzemie w nim moc prawdziwej i pełnowymiarowej gitary, co zarówno my, jak i osoby postronne zauważą.

Mylę się, i to dość często


Każdego dnia staję z myślą, że już nie ma prawa nic mnie zadziwić. Patrząc na „wynalazki” pokroju FretPen zdaję sobie sprawę z tego, jak często się mylę.

I choć koncertu na tym nie zagram, to umilę sobie czas, w miejscu gdzie nie mam dostępu do normalnej gitary. Gadżet jest przeznaczony dla amatorów muzyki rockowej, choć może być także wykorzystany jako długopis, bardzo drogi długopis

Gadżet można wspierać/nabyć w serwisie Kickstarter (99 dol.).

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Technologie:

Jak prasa pisała o Internecie w 1988 roku? Tajny projekt NASA: dlaczego rozsypano w Kosmosie miliony miedzianych igieł? Technologiczne mity. Sony timer, czyli planowe starzenie produktów Chcesz drukować tanio? Weź udział w konkursie - do wygrania 25 drukarek HP! SuperShoes. GPS w butach SmartMove. Pora na „inteligentne” wkładki do butów. Jumpr naładuje smartfona i... auto Laptop kontra desktop [A.D. 2014] Google porzuci Google+? Serio? Chyba ktoś pomylił sektę z biznesem Unreal Engine 4 może już działać wszędzie. Pomoże wypromować SteamOS, z wirtualną rzeczywistością będzie trudniej Dell XPS 15 (9530) – pogromca MacBooka Pro 15? Uzależnionych od smartfonów przybywa. Tylko czy to faktycznie jest uzależnienie? Teraz ludzie rozstają się na Instagramie. Nie, to nie Instagram jest temu winny! BleamCard. Wyrzućcie papierowe wizytówki – rozszerzona rzeczywistość nadchodzi Nvidia GeForce Titan Z - ekstremalna karta graficzna za... 10 000 zł?! Co na to konkurencja? Windows Phone 8.1 – po trzech dniach użytkowania LG G Watch. Kiedy w segmencie smartwatchy pojawi się w końcu coś ciekawego? Wirtualna rzeczywistość to dla niektórych jedyna rzeczywistość. Nieuleczalnie chora korzysta z Oculus Rift Rufus Cuff - nadgarstkowy komputer Ekran dotykowy w laptopie – potrzebny czy nie? Lifelogging. Sami podajemy nasze dane na tacy różnym korporacjom Lifelogging. Jeśli można ułatwić sobie życie, to dlaczego tego nie robić? Thermal throttling - jak nienawidzić coś, o czym się nie wie? Jesteś bezrobotny? Uważaj na serwisy pobieraczkowe, naciągające na oferty pracy